13 Kwi 2021

Krajobraz Rozkwita – Przylaszczka pospolita

O tym, że przyroda tętni życiem w pierwszych wiosennych promieniach słońca możecie przekonać się podczas dzisiejszych spacerów. Jakie gatunki możecie spotkać w wiosennym krajobrazie? 

Choć na drzewach nie ma jeszcze liści, to w wielu miejscach na terenach parków krajobrazowych, zauważyć już można pojawiające się masowo wczesnowiosenne kwiaty. Dzieje się tak nie bez przyczyny: rozwijająca się później gęsta pokrywa liści  prawie całkiem odcina dopływ światła do runa, stąd jego roślinni mieszkańcy muszą wykorzystać krótki wiosenny okres na zakwitnięcie, rozsianie się i zebranie wystarczającej ilości zapasów by móc przeczekać pod ziemią do następnego sezonu.

W tym czasie właśnie możemy obserwować piękny spektakl nazywany aspektem wiosennym. Aspekt wiosenny to masowy zakwit wczesnowiosennych geofitów w lasach liściastych zwanych grądami, czyli wielogatunkowych lasach najczęściej z przewagą grabów i dębów.

Jednym z takich masowo kwitnących wiosną gatunków jest fioletowo-niebieska przylaszczka pospolita. Jej kwiaty wyrastają zwykle przed rozwojem liści. Ze względu na ich trójklapowy kształt przylaszczka nazywana jest także trojankiem. W przeszłości jej ziele stosowano jako lek na dolegliwości wątrobowe, gdyż pewien mistyk i filozof z przełomu XVI i XVII wieku uznał, że jej liście przypominają płaty wątroby, a to świadczy o jej przeznaczeniu!

Lecznicze zastosowanie przylaszczki zostało nawet utrwalone w jej łacińskiej nazwie: Hepatica nobilis od hepar – wątroba. Obecnie wiadomo już, że roślina ta, jak wiele gatunków z rodziny jaskrowatych, zawiera substancje dla człowieka trujące.

Przylaszczka jest blisko spokrewniona z zawilcami i naukowcy spierają się czy nie powinna być raczej do nich zaliczana i nazywana „zawilcem przylaszczką”.

W przeszłości masowo zrywana i wykopywana do przydomowych ogródków stała się gatunkiem zagrożonym i konieczne było objęcie jej ochroną. Obecnie nie znajduje się już na liście gatunków chronionych ale nie zrywajmy jej!

Cieszmy nasze oczy jej pięknymi kwiatami podczas spacerów po wielkopolskich parkach krajobrazowych! 

Karolina Ferenc
Fot. A. Kasprzak

Powiększenie
Kontrast